Rekordowo małe bezrobocie we Wrocławiu

17-02-2017
|
Dodał: Sylwia Zaenger
Rekordowo małe bezrobocie we Wrocławiu
źródło: UM Wrocław
Nigdy do tej pory nie było we Wrocławiu tak małego bezrobocia oraz tak wielu zróżnicowanych ofert pracy. Cieszą się osoby poszukujące pracy, martwią pracodawcy, dla których znalezienie odpowiedniego pracownika bywa nie lada wyzwaniem.

– Możemy pochwalić się rekordowo niską stopą bezrobocia, która we Wrocławiu wynosi obecnie jedynie 2,8 proc., a w powiecie jest to 2,9 proc. – mówi Maciej Sałdacz, zastępca dyrektora ds. Marketingu Usług Powiatowego Urzędu Pracy we Wrocławiu: – Jeszcze nigdy ten wskaźnik nie był tak niski. Dla osób bezrobotnych i poszukujących pracy oznacza to coraz większy wybór i dostępność ciekawych ofert. Łatwiej więc teraz znaleźć dobrą pracę.

– Wrocław rozwija się w bardzo szybkim tempie – mówi Janina Woźna, dyrektor Biura Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miejskiego Wrocławia: – Lawinowo rośnie liczba nowych inwestycji związanych z szeroko rozumianą branżą IT, kolejnymi centrami finansowo-księgowymi, branżą farmaceutyczną.

Pracodawcy mają problem

Choć niskie bezrobocie bardzo cieszy osoby, które właśnie szukają pracy, powodów do zadowolenia coraz częściej nie mają pracodawcy poszukujący nowych pracowników.

– Oznacza to dla nich większe problemy z rekrutacją odpowiednich kadr – twierdzi Maciej Sałdacz. – Obecnie boryka się z nimi znaczna liczba przedsiębiorstw. Barometr zawodów (www.barometrzawodow.pl) pokazuje, że około 2/3 zawodów na wrocławskim rynku pracy to zawody deficytowe.

We Wrocławiu brakuje przede wszystkim inżynierów informatyków i wykwalifikowanych pracowników fizycznych, w tym magazynierów, stolarzy, monterów, operatorów wózków widłowych i hydraulików. Stale poszukiwani są również przedstawiciele handlowi, sprzedawcy i kucharze.

– Niedobory kadrowe widoczne są także w wielu sektorach, które prowadzą masowe rekrutacje – twierdzi Andrzej Kubisiak z Work Service SA: – Specjalistów potrzebują między innymi centra BPO/SSC, gdzie poszukiwane są osoby znające przynajmniej dwa języki obce. Wyraźnie trudności zgłaszają także centra rozwojowe poszukujące doświadczonych pracowników IT. Jednak również w sektorze produkcyjnym, handlowym i logistycznym widzimy niedobory kadrowe. Jest to związane między innymi z procesami migracyjnymi i podejmowaniem pracy przez Polaków np. w Niemczech czy w Czechach.

Miejsce dla cudzoziemców

Aby poradzić sobie z niedoborami kadrowymi, polskie przedsiębiorstwa coraz częściej zatrudniają cudzoziemców.

– Są to zwłaszcza osoby zza naszej wschodniej granicy – mówi Maciej Sałdacz: – Pracodawcy mogą to zrobić w ramach tzw. procedury uproszczonej. Pozwala ona obywatelowi jednego z sześciu państw: Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy wykonywać pracę w Polsce przez 6 miesięcy, w okresie 12 następujących po sobie miesięcy, bez konieczności uzyskania zezwolenia na pracę.

Warunkiem skorzystania z procedury uproszczonej jest zarejestrowanie przez powiatowy urząd pracy oświadczenia pracodawcy o zamiarze powierzenia stanowiska cudzoziemcowi oraz posiadanie przez niego dokumentu potwierdzającego tytuł pobytowy w Polsce..
– Ze względu na minimum formalności i niskie koszty, gdyż rejestracja oświadczenia jest bezpłatna, procedura ta jest bardzo popularna w Polsce zarówno wśród pracodawców, jak i cudzoziemców podejmujących pracę – dodaje Maciej Sałdacz: – Stąd też pracownicy zza naszej wschodniej granicy są coraz liczniejsi na naszym rynku pracy.

IT potrzebuje ok. 300 nowych pracowników miesięcznie

Jedną z najbardziej perspektywicznych branż we Wrocławiu jest dziś branża informatyczna. Działa tu ponad 200 firm z sektora IT zatrudniających blisko 200 tys. osób.

– Są wśród nich tacy giganci jak Nokia Siemens Networks, Volvo, HP, IBM, Google, Opera Software, Atos, Luxsoft – mówi Janina Woźna: – Ponad 90 proc. z nich stale poszukuje pracowników, głównie programistów, analityków, architektów systemów informatycznych, ekspertów od zarządzania projektami czy testerów. Z danych udostępnionych przez portal infopraca.pl wynika, że zapotrzebowanie branży IT w naszym mieście wynosi ok. 300 nowych pracowników miesięcznie. Coraz więcej wrocławian, w tym specjalistów z branż technologii mobilnych, decyduje się również na pracę na własny rachunek. Wrocław chce stworzyć im jak najlepsze warunki do działania i przygotowuje miejski program wpierania startupów.

Sektor nowoczesnych usług i technologii we Wrocławiu zatrudnia już blisko 40 tysięcy osób i liczba ta stale rośnie.

– Żeby pracować w branży IT nie trzeba kończyć informatyki. Poszukiwani są m.in. biolodzy i chemicy. Sposób nauki tych przedmiotów, logiczność funkcjonowania np. związków chemicznych, ma pewne cechy wspólne z funkcjonowaniem języków programowania – mówi Łukasz Czajkowski, dyrektor Centrum Wspierania Biznesu w Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Z badań przeprowadzonych przez Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej i firmy HRK S.A wynika, że w samym 2015 roku kierunki informatyczne na wrocławskich uczelniach ukończyło 2 524 absolwentów. Z kolei w blisko 200 dolnośląskich firmach IT pracuje łącznie 20 tys. osób.

Walka o mobilne talenty

W stolicy Dolnego Śląska bardzo prężnie działają również sektory bankowy i farmaceutyczny (US Pharmacia, Hasco-Lek, Galena, 3M i Herbapol). One również stale poszukują pracowników.

– Wrocławskie firmy oferują pakiety relokacyjne i inne zachęty w celu ściągnięcia do siebie dobrych kadr z innych regionów – podsumowuje Janina Woźna – Warto jednak pamiętać, że główne kompetencje i umiejętności oczekiwane przez pracodawców – komunikatywność, zaangażowanie, samodzielność i umiejętność pracy w zespole – pozostaną niezmienne. Te właśnie kompetencje miękkie popularyzujemy w mieście poprzez Program Edukacji Przedsiębiorczości.

Wrocław – najbardziej atrakcyjnym miejscem pracy

Z badań przeprowadzonych przez firmę rekrutacyjną Antal wynika, że Wrocław jest dziś najbardziej pożądanym miejscem pracy. Na relokację zawodową do stolicy Dolnego Śląska zdecydowałoby się 39 proc. ankietowanych, więcej niż do Trójmiasta (34 proc.) i do Warszawy (31 proc.)

Relokacja zawodowa coraz rzadziej jest koniecznością, coraz częściej – ciekawą propozycją. Lokalizacja jest jednym z kluczowych elementów przy podejmowaniu decyzji.

– W Polsce umacnia się mobilny rynek pracy. Dzieje się to po części za sprawą młodszych pokoleń specjalistów i menedżerów, których przedstawiciele są mniej przywiązani do struktur czy miejsca zatrudnienia i otwarci na częstsze zmiany, także lokalizacyjne. Świadomi swoich celów zawodowych pracownicy kierują się coraz bardziej atrakcyjnością samej zawartości pracy, niż chęcią zapuszczenia korzeni w jednym miejscu – wyjaśnia Joanna Kucza, menedżer marketingu i PR w Antal.

źródło: UM Wrocław

InWroc.pl InSilesia.pl Graviteo Encja.com inNews.pl